19.01.2013

co zrobić z brzydkimi płytkami

czyli coś z naszego własnego podwórka. Wprowadzając się do mieszkania w kuchni i przedpokoju zastaliśmy "wielkiej" urody płytki ceramiczne, co do których wiedzieliśmy, że nie możemy razem mieszkać. Kucie nie wchodziło w grę więc musieliśmy znaleźć inny sposób na pozbycie się tego pomarańczu. Po wielu poszukiwaniach w internecie została zakupiona farba do malowania betonu i nawierzchni parkingów w pięknym szarym kolorze i rozwiązanie wydawało się idealne.... ale, ale cudowna farba okazała się bardzo nietrwała w kontakcie z wodą. Wylana woda albo przejście mokrą stopą odklejało połacie farby, za której wyzierał znienawidzony pomarańcz...



Po kilkakrotnym malowaniu podłogi postanowiliśmy rozwiązać problem inaczej czyli wykładziną pcv. W Komforcie udało nam się wyszukać wykładzinę w odpowiednim kolorze która bardzo nam się spodobała bez ceny zbijającej z nóg:


Układanie nowej podłogi niestety trzeba było zacząć od niszczenia starej - po godzinie przestawiania mebli i lodówki, po godzinie z rozpuszczalnikiem i skrobania kuchnia osiągnęła stan nędzy i rozpaczy, po której można było uzupełnić fugi szpachlą samochodową (mgr Piciu) i kłaść wykładzinę i docinać ją do wymiarów kuchni. Efekt ostateczny nas zachwycił i już myślimy o podobnym potraktowaniu posadzki z przedpokoju.



14 komentarzy:

  1. Witam,
    Podłoga to teraz u mnie temat na czasie i decyzja już praktycznie zapadła - spróbuję pomalować. Jeżeli mogę zapytać, to jakiej farby początkowo Pani użyła? Bez robienia złej reklamy wystarczy mi tylko pierwsza literka firmy ;-) Będę ogromnie wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam! E.W.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam,
    zastosowana przez nas farba jest firmy Majic o nazwie Diamond Hard arcylic enamel. Jak widać powyżej egzaminu nie zdała a rozwiązanie z wykładziną mogę szczerze polecić jako zdecydowanie lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam ten sam problem co i Ty i wiem co zrobiłam źle. Niedokładnie odtłuszczona podłoga i brak farby podkładowej do glazury. Tutaj masz opisane dokładnie jak zaleca producent: http://www.majic.pl/2012/06/malowanie-glazury-terakoty-szkla-jak-czym-w-jaki-sposob/#more-719

    OdpowiedzUsuń
  4. Użyliśmy farby podkładowej a posadzkę umyliśmy płynem do mycia naczyń, a i tak nie wyszło :) już straciłam serce do malowania płytek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,
    Mam pytania: jak teraz po "dłuższym czasie" sprawuje się wykładzina? i Na co mocowaliście wykładzinę, tzn na klej? Jakiś konkretny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam, że sprawdza się doskonale. Jedyne czego żałuję to po pierwsze, że nie zrobiliśmy tego wcześniej, a po drugie że nie uzupełniliśmy wszystkich fug przed położeniem wykładziny- teraz lekko się odznaczają. Do mocowania użyliśmy dwustronnej taśmy do wykładzin.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

      Usuń
    3. Witam, potrzebuję szybko i tanio odnowić płytki w łazience, te obecne to obraz nędzy i rozpaczy - fuga o różnej grubości, gdzieniegdzie w ogóle brak fugi, niektóre płytki popękane, o falach Dunaju nie wspominając:) Czy masz może jakieś doświadczenie w tym zakresie?:) Czytałam o farbach do glazury, jednak Twój wpis skutecznie mnie odwiódł od tego pomysłu.

      Usuń
    4. Witam, podejrzewam że jednak coś zrobiliśmy nie tak. Ewentualnie źle dobraliśmy farbę. Odsyłam do innego bloga, w tym poście dość obszernie poruszono temat malowania płytek na ścianach łazienki:
      http://www.makehomeeasier.pl/inspiracje/malowanie-kafli-trik-nad-trikami-czyli-metamorfoza-mojej-lazienki/

      Usuń
  6. Witam, a jak udało wam się połączyć wykładzinę z płytkami? czy montowaliście nową listwę czy udało się ją włożyć pod starą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykładzina jest przymocowana na dwustronną taśmę do wykładzin. Listwę wymieniliśmy bo stara była w brązowym kolorze.

      Usuń
  7. Super pomysł, też mam taki plan. Przeszukuję Internet co zrobić z rowkami, które są zafugowane, ponieważ boję sie ze bez wypełnienia będą widoczne. Czy mogłaby Pani napisać jaka to szpachla (samochodowa, ale jaka)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety już nie pamiętam jaki konkretnie był to produkt. Z drugiej strony nie był najlepszy, za szybko twardniał i w efekcie końcowym fugi były uzupełnione tylko na 1/3 powierzchni podłogi. Z perspektywy czasu stwierdzam, że nie było to potrzebne, fugi odznaczają się ale bardzo lekko i zupełnie mi to nie przeszkadza.

      Usuń
  8. Moim zdaniem umycie podłogi płynem do naczyń nie jest wystarczającym odtłuszczeniem. Ja bym użyła bardziej benzyny ekstrakcyjnej. Dopiero potem podkład i farba. Nie można zapomnieć o tym że podłoga powinna być myta wodą minimum 24h wcześniej bo nieodparowana woda również może powodować odpryski. ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń